Atutem zmian klimatu - nie marnuj

Anonim
TRUMP I UMOWA PARYŻA

ZMIANA KLIMATU TRUMP -

Ujmijmy to w ten sposób: możemy również pocieszyć, że jest to „mistyfikacja”, ponieważ są tak modne. Ale jeśli mamy minimum soli w dyni i intelektualną uczciwość, jeśli nie chcemy zamykać oczu i zakładać nauszników, to tylko jedna liczba powinna nas zaalarmować i postawić nas w szeregu: 467 tysięcy zgonów rocznie w Europie z powodu zanieczyszczenia . Prawie pół miliona ludzi, mężczyzn, kobiet i dzieci. Miasto zamiast małego jądra ofiar . A źródłem tych statystyk jest najwyższy niezależny organ z naukowym dowodem zakwestionowania, który istnieje w Unii, czyli Europejska Agencja Środowiska (EEA).

Tymczasem duch o imieniu Donald unosi się nad tymi zagadnieniami. Było nieuniknione, że po wyborze Donalda Trumpa do Białego Domu cała międzynarodowa dossier na temat środowiska i globalnego ocieplenia wejdzie w fazę nowych niepewności związanych z pozycjami, z pewnością nie zielonymi, nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Pamiętajcie, że Trump w kampanii wyborczej nazwał przegrzanie planety „mistyfikacją wymyśloną przez Chińczyków”, aby zaszkodzić amerykańskiej gospodarce.

CZYTAJ TAKŻE: Zagrożone zmiany klimatu, miejsca światowego dziedzictwa, takie jak Wenecja i australijska rafa koralowa

TRUMP W ŚRODOWISKU -

W rzeczywistości strach Trumpa jako absolutnego wroga światowego ekologizmu jest czystą karykaturą, która nie bierze pod uwagę rzeczywistości i pragmatyzmu, z jakim Amerykanie są przyzwyczajeni do rozwiązywania tych problemów. Kampania wyborcza została zakończona, zdania wypowiedziane podczas wyścigu do Białego Domu pozostawiają czas, który znaleźli, a teraz fakty się liczą. Niektóre wróżyły dobrze, inne mniej, ale w każdym razie nie ma wątpliwości, że środki mające na celu powstrzymanie globalnego ocieplenia i globalnej konwersji energii pozostaną w centrum zainteresowania rządów na całym świecie.

Zacznijmy od znaków pozytywnych. Konferencja klimatyczna Narodów Zjednoczonych właśnie się zakończyła w Marrakeszu, ze zwykłą bulimią uczestnictwa (20 tysięcy osób) i oświadczeniem, podzielanym przez 196 krajów, które wśród tak wielu bezużytecznych słów uważa porozumienie paryskie za nieodwracalne prawie rok temu . Zrozumienie, że globalne temperatury na lądzie i oceanach wzrosną do maksymalnie 2 stopni (najlepiej 1, 5 stopnia) do końca stulecia, w porównaniu do poziomów z okresu przedindustrialnego. Porozumienie pobłogosławione przez Baracka Obamę i prezydenta Chin Xi Jinpinga we wrześniu ubiegłego roku, z naciskiem na historyczne momenty: „Postanowiliśmy uratować planetę”. Tak więc, wracając do pozytywnego sygnału, pojawienie się Trumpa nie podważa, przynajmniej w tej chwili, porozumienia paryskiego, jedynej konkretnej rzeczy, którą Obama zdołał przywrócić środowisko naturalne po dwóch kadencjach i wielu obietnicach się skończyło w nicości, a wszystko sugeruje, że możemy kontynuować. Wraz z planem działania, który przewiduje opracowanie rozporządzenia wdrażającego porozumienie paryskie do 2018 r. Oraz utworzenie Zielonego Funduszu Klimatycznego, przeznaczonego na przydział 100 miliardów dolarów rocznie, w celu wspierania krajów rozwijanie się w walce z globalnym ociepleniem.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Trump w Białym Domu, zapewniam, że amerykańska demokracja jest solidna. Ale to Amerykanie nie mogą już tego znieść …

Drugim pozytywnym sygnałem jest to, że główne amerykańskie firmy energetyczne, poczynając od zwolenników ropy Trump, nie są zainteresowane prowadzeniem nowej wojny ideologicznej w sprawie zmian klimatu. Ich obecny model biznesowy jest bardzo odległy od starego schematu zanieczyszczania naftowców, ale bliższy wszechświatowi nowych źródeł energii, które w Ameryce sumują się z konwencjonalną ropą, ropą łupkową i gazem łupkowym i prowadzą do szeroka samowystarczalność w dziedzinie dostaw. Są to zawsze te same lobby, które skupiły oczy i dłonie na funduszu federalnym, który Obama zdecydował (3, 6 miliarda dolarów rocznie), aby zachęcić do badań i rozwoju źródeł odnawialnych. Dlaczego Trump miałby demontować zamek tak ceniony przez swoich głównych sojuszników podczas podboju Białego Domu? Trzeci i ostatni pozytywny znak : debata na temat rzekomych przekroczeń alarmów w sprawie globalnego ocieplenia i kwestii rzeczywistego wpływu człowieka na to zjawisko jest obecnie sprowadzana do pewnej mniejszości entuzjastów, w środkach masowego przekazu, jak w akademiach uniwersyteckich, do niekończących się dyskusji z autoreferencją, W rzeczywistości, bez uszczerbku dla różnych punktów widzenia i pytań, które należy zbadać, międzynarodowa społeczność naukowa zgadza się teraz na zdjęcie planety, która musi poradzić sobie teraz i natychmiast z szalonym klimatem. Tak szalony, że także w Marrakeszu Światowa Organizacja Pogody przedstawiła podsumowanie 79 badań dotyczących nienaturalnego wzrostu ekstremalnych zdarzeń (od fal upałów po powodzie, przechodząc przez cyklony i tajfuny): od 1996 r. Było ich 11 tysięcy a w obliczu 530 tysięcy ofiar nawet Włochy zajmują 19 miejsce w światowym rankingu, który sumuje zgony i straty ekonomiczne. Czy ktoś nadal chce powiedzieć, że w rzeczywistości nic się nie dzieje z klimatem? A może alarmy są przesadzone i nie ma sensu wdrażać międzynarodowych środków zapobiegawczych?

UMOWA TRUMP I PARYŻ -

I przejdźmy do znaków negatywnych . Konferencja w Marrakeszu mogła zakończyć się gorzej, ale z pewnością jest to tylko krótki etap pośredni na ścieżce wciąż wypełnionej nieznanymi czynnikami. Nie ma na przykład iskierki jasności co do tego, kto będzie sprawował kontrolę nad działaniami, aby skutecznie walczyć z przegrzaniem i redukcją emisji . Chiny prawie nie słyszą niczego poza „zewnętrznym autorytetem”, ponieważ czeki podnoszą mur suchego Nie, bez negocjacji i nie mają zamiaru nikogo wtykać w politykę energetyczną. Rezultat: w Chinach, gdzie codziennie 4000 ludzi umiera z powodu zanieczyszczenia, rząd właśnie postanowił zwiększyć produkcję węgla. Interes narodowy dla potęgi przemysłowej, która w przeciwieństwie do Ameryki, nie produkuje jej ropa naftowa. I bądź cierpliwy, jeśli szkoły często zamykają się z powodu smogu, jak ma to miejsce również w Indiach (narodzie całkowicie zależnym od węgla) i jeśli starszym nie wolno wychodzić z domów, aby nie wdychać trucizn. Kolejna czarna dziura w porozumieniu paryskim, przywrócona w Marrakeszu jako „nieodwracalna”, dotyczy zapłaty rachunku. Kto otrzyma 100 miliardów dolarów rocznie na finansowanie Zielonego Funduszu Klimatycznego? Powinny być najbogatszymi i najbardziej zanieczyszczającymi krajami, zaczynając od Ameryki, ale wszystkie zmagają się z problemami finansów publicznych, z zaostrzeniem szeregów pod względem protekcjonistycznym . I tutaj może być weto Trumpa, które obiecuje, że Ameryka będzie bardziej oderwana, jak to już się dzieje, od problemów planety i bardziej skoncentrowana na swoich wyłącznych interesach, które nie przewidują już roli „żandarma świata”.

Dodając zalety i wady najnowszej dokumentacji globalnego ocieplenia, polityki ochrony środowiska i energii oraz pocieszając nas faktem, że nasze Włochy mają około 17 procent energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych (kamień milowy, za który słono zapłaciliśmy rachunki, a my będziemy płacić przez długi czas), konkluzja jest taka, że ​​kierujemy się optymizmem woli. Wiedząc jednak, że globalne ocieplenie i nowe nierówności społeczne są dwiema stronami tego samego medalu: globalizacja kapitalizmu, który pokonał wszystkich swoich przeciwników, ale nie znalazł jeszcze odpowiednich środków zaradczych w odniesieniu do jego możliwej i nie science fiction samozniszczenie .

WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ O SMOGU:

  • „Strefa czystego powietrza”: w Turynie pierwsza strefa czystego i pozbawionego smogu powietrza w mieście
  • Lista drzew: tyle wart jest każdy gatunek, w kategoriach antysmogowych. I ile pieniędzy nam oszczędzają
  • Smog do zmniejszenia: 900 milionów zachęt, ale nikt się nie zgłosi. Zbyt skomplikowane
  • Pogotowie smogowe: radzimy sobie w deszczu. Ale do kiedy?
  • Zmiana klimatu: jak konkretnie pomóc zwierzętom i środowisku
akcji