Zmień zawód - nie marnuj

Anonim
zmienić zawód

ZMIEŃ RZEMIOSŁO

Najlepsze życzenia dla Simone Silvani i Silvii D'Altri : mieli odwagę. Nie są to dwaj chłopcy, ale dojrzały mężczyzna i kobieta, z doskonałym programem studiów, frustrującym doświadczeniem zawodowym i bardzo radykalnym wyborem życia zawodowego. Założyli nowy biznes, furgonetkę ze skrótem ASpasso, aby sprzedawać passatelli i kanapki .

CZYTAJ TAKŻE: Młodzi ludzie, którzy emigrują masowo, niesprawiedliwe jest zapraszanie ich do Nie wracaj. Raczej podnieście głos u ojców i dziadków

ASPASSO SIMONE SILVANI SILVIA D'ALTRI

Simone, po ukończeniu doskonałych ocen, była architektem przez 13 lat. Więcej kłopotów niż zarobków i złe perspektywy na przyszłość, z wyjątkiem niepewnego życia. Z drugiej strony Silvia pochodzi z innego świata badań, w którym szereguje bezrobotnych: wydziału nauk o komunikacji. I ona też, dużo wysiłku, wiele miejsc pracy, nawet w marketingu i mało zarobków.

Zamiast tego passatelli sprzedawane na ulicy działają. Nawet 150 porcji jest sprzedawanych w ciągu kilku godzin, podczas przerwy na lunch lub w weekendy, a koszty podróży związanej z żywnością są dość niskie. Do tego stopnia, że ​​pikapy i pszczoły stały się nowymi miejscami tej ulicznej gospodarki. Prosty pomysł, ale także skuteczny dzięki dwóm przepisom, w których Simone i Silvia uważają się za nie do pokonania: passatelli z białą szminką jeżyny z Romagny oraz te z serem i pieprzem . Bardzo popularne, takie jak kanapki z toskańskim chlebem.

Image

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Passatelli w bulionie warzywnym, przepis na ugotowanie ich w 5 minut

ROZPOCZNIJ PONOWNIE ZERO

Z komplementami dla kilku małych przedsiębiorców-handlowców, istnieją wątpliwości co do rekonstrukcji ich historii. Pierwsze wątpliwości: jaki był pożytek z dziesięcioleci badań, nawet tych męczących, gdybyś musiał sprzedawać passatelli ciężarówką? Równie dobrze można zacząć wcześniej, bez marnowania czasu (lat) i pieniędzy (różne opłaty) na studia. Drugie pytanie: życząc Simone i Silvii jak największej satysfakcji, czy był to ich życiowy projekt? We Włoszech doszliśmy do punktu, w którym się urodziliśmy i zostaliśmy architektami, a następnie jesteśmy zmuszeni sami wybrać ścieżkę małego biznesu z makaronem i kanapkami: przynajmniej pojedyncza inwersja. Trzecie pytanie: ale potem młodzi ludzie, oprócz dziedziczenia i ucieczki za granicę, mogą tylko pomarzyć o pracy w jedzeniu? I czy Włochy naprawdę są potępiane jako kraj pizzicagnoli i dezorów? Czy jest coś jeszcze w wyobraźni nowych pokoleń?

Na koniec tej historii agroamary chcielibyśmy zauważyć, że we Włoszech zaginęło 150 tysięcy techników, którzy posiadając umiejętności z instytutów technicznych (niekoniecznie z uniwersytetów) mogliby znaleźć pracę w dziedzinie efektywności energetycznej, technologii informacyjnych i komunikacyjnych oraz wyprodukowaną we Włoszech., w dziedzictwie kulturowym i turystyce. Zagubione, zmarnowane miejsca. Oraz oferty pracy, być może wyższej jakości niż sprzedaż passatelli i kanapek za pomocą małej ciężarówki.

Image

(Zdjęcia pochodzą ze strony ASpasso na Facebooku)

ROZPOCZNIJ WŁASNE I ZMIEŃ ŻYCIE:

  1. Claudia i Maurizio przeprowadzili się do Norwegii, by odebrać sobie życie (zdjęcie)
  2. W Abruzji gospodarstwo, w którym warzywa rosną w rytm muzyki Mozarta
  3. Iwan, były menedżer, który został hodowcą ślimaków w wiosce liczącej 100 mieszkańców (zdjęcie)
  4. W Kolumbii śmieciarz z pasją do czytania zaoszczędził 20 tysięcy książek
  5. Maria, Marina, Patrizia i Anna: cztery kobiety, które wybrały gospodynie i opiekunki
  6. Opuszczając miasto, by mieszkać w górach, radykalny wybór Tommaso i Alessi (zdjęcie)
akcji